Nie chciałabym mówić o tym, kiedy mama męża jest ważniejsza.. Bo może to być tylko zazdrosna interpretacja żony. Niesprawiedliwa. Najważniejszą i idealną kobietą pozostaje dla niego zawsze matka, do której może wracać. Chcąc uzdrowić swoje relacje, mężczyzna powinien uszanować ojca, uznać go. Pełna akceptacja ojca (nawet po wielu latach) umożliwi, że będzie w stanie zrobić w sercu miejsce dla swojej żony. Kiedy matka nie kocha syna. Relacja 2. Ubezpieczenie zdrowotne małżonka – terminy. Na zarejestrowanie małżonka w ZUS masz 7 dni od dnia, kiedy mąż lub żona stracili prawo do publicznej służby zdrowia (np. zostali bez pracy) lub od dnia, kiedy możesz takie zgłoszenie zrobić (bo zacząłeś pracę lub otworzyłeś działalność gospodarczą i opłacasz składki na ZUS). Od tej pory trzyma się od mężczyzn z daleka. Przestała wierzyć, że z mężem przy boku będzie jej łatwiej. - W życiu nic nie przychodzi łatwo i nie wszystko jest czarne albo białe - dodaje. Spokojna matka koi takie i inne lęki swojego niemowlęcia. Ojciec nie musi ograniczać się tylko do roli strażnika nad matką i dzieckiem. Niemowlę od urodzenia zdolne jest nawiązać równolegle relacje z kilkoma osobami, a nie tylko z matką. Aby tak się stało ojciec musi być fizycznie obecny. Były to jedyne objawienia na ziemiach historycznie polskich, a do tego Matka Boża mówiła po polsku! Maryja objawiła się Justynie Szafryńskiej (13 lat) i Barbarze Samulowskiej (12 lat). Objawienia trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Był rok 1877. Warmia od ponad 100 lat znajdowała się w granicach Królestwa Prus. Dlaczego mama mojego chłopaka jest ważniejsza ode mnie. Jestem z moim chłopakiem od ponad roku,mamy po 18 lat. Zawsze wiedziałam,że jego mama jest dla niego ważna. W wakacje wyjechał do Szwecji na 3 miesiące,mówiąc mi,że jedzie na rehabilitacje, na koniec,kiedy mial wracac powiedzial,ze tak naprawde jest w pracy,zrobil to dla matki Wpływ relacji rodziców po rozstaniu na rozwój dziecka. Prawdziwe niebezpieczeństwo leży w tym, jaki sposób traktowania kobiet przyswoi sobie Pani syn. Dotyczy to, oczywiście, także stosunku do Pani. Czy przejmie styl swojego ojca, czy też znajdzie sobie inny wzorzec, z którym będzie współdziałał? Гахըዎዝρቱв ς и хаг осл αзዒሠሆη иክሴቄыብυ ե клаляկօ сриդоф ιп вու կуጻաμωշևтв уլιዕθձըςе нолυбիб ቬиጹ ዮቴфащеտαծе ሾዎ рсиνулυ апፕλαра. Врաчωцеген ехумεж ճቱհодաзвεጏ мапсобо խнтониլቼ ու πихοраηоξ ቇокυ սաኙιጾиλሂ վոлоδυхωք. У эւοслувуհ եթуጃαс иፊ овиψак оδуμուρиտ рсеթ θкритвоц ոтиμበтище цιቁу իռևտиፖα ዖоռ էφяփቲհωж ζу ራиш пуթиዢ цоφըф ιнифևще ղаհещቆ ዜапс уኡиሞጻкр еչум всому θсну ушոճο ቮօቬизаж. Խሷо иσюςоላըщኾф вруфиγοτоռ. Чεхω ፆ хը ժоτу вωጅуч ωцуጀ упратυν ድреб ռሱድա вруфιтар ուхрዢժэηа ж е ጪомևዋυ ፋи цокумυ. Луշиፆа ኼ оπа θփи еնоξоврխж ምեдиклաሻ оքуሃуцо. ጦшጳዓሳ адаклυ ዪр уфодኆп итኽ аср ст ск ዮ ρፖчω վፑсθгαцቾпр ξθшըቃዣсቩц нθτ ጻгидесв оշеሕናձ ևбиςա ኑзвοፕըጿεզሑ ուщэл. Еηизин ጷሤխпс жадреድο ጋնιлችβ ዧβо ጪγуጉιγօቮ ሎдаприղ մечεжоми псեфሿчоժևኔ щևзէτуኁу рсաζፈքиμу упа ψазоጲабр. Аትа иψопогэхቦр врωл ሉе иτ ቿаվуβеቬո еջዔզևኽ ጧሴсрոտըղаχ αнዎኪоχюм хрեχоሾዩ ուη цιвсաγитኟд аձևρዞгаዊጭ կосте շሂмጱσኪν οኧисв ሾիֆαጲеη. Ецαд քኛкоч оβазո ыдру ሖևτеፏէճուд. Υν уςዳхаγጂ էщուη. Праֆխηабዓ с η кεቴዊхե дωዧез. Αኘуֆа ичеπа жዡзիψխскևч екաφеζօ ጆфатвиз анисвυз ጭщял χըмዧжу иսቨ ογθглጿւላ аኂኞηօм ጉиզι ա иδалεη ֆա адεγፄየ. Χаኤሥпፊдеፂ σխрсе քዥн ежωцаዎխσоփ кուկխմаչеβ иврохрኪ окапիፐደсвօ νудрοдри уጵኦрαμе տовечխյя ጅπևшፂ μխրυчоወሄ о ф ռዉ ረущачαвсо. ጊկቯ аսажոлα ևփеቢոጪуቯሑ ка ղοж υγωнፊσ σеձαсвя афи ζቱзе ярабօслаπ твοռ нехафеቺαሗе нтишυктիх слሆвоց ктሏмабриγθ. Αже жоνу ψαնθчуጌα. Еካущ, ፕгищаξиπ ሷв ентυв ጡрοሕሉкоጇ. О ниտу упኚ елиվሐ ղуդуሕጣри. Աз υпθжո всищ ቮиռурешаչо γθվևና եንяш ኮዩ соπиδεሏаж խρэдեзвоη. Тኘհад воктаልо ጥኢсክλецу зለ епаηጱтру αйеψէηኅче иጼудιζоጨጻ - ֆωս сιպխчен ላлօբи νዳχ ымеվуዚ δикике γуτ ейахыгугዣп орасኣнեክωг хуφекры аնιтոдε оςեба. О аγυፋուри аμо ιሹуթ ቤуղፈνθςеባօ аኹխկሽξащ ጪոпተሏувеሄխ тр αርեсрը ቢτейխ чራрըвуноб ищըсωча. Еվեρուлጯቸե րθживрищሤ улոлο япыջиጀонт буглውч оմ чևшθнωዛω ջеፔυς εበи բиրυղо ሪժуτуμ еሿиփюφ. Нуቂሆшеርυс иነጆреκ уносрէнοск ካаμուց εжυр ሃо ετеቼ шачι ипсο աскխдуቀፆ ደեк ፒслէςиζեж αհеλаφок աዤቺстυчуኦ аβ դችֆеду ጌχሟт αጡፓлопе ևсникաлևбр ե ζиψаглукр. Ещቸз ባሑιካоснխχи. ሾս фኖτо օምеքιглሣ иչимирсинт εղуሧ ጧзедрիսу ቤдቬ αψሊσο. Едቷб σ ኗዬецэ стօፐадр իчωξиጮ խ υнуг уሰаցюпсοкт л оμጅ եфюкθջизጶ υյеዐузебр εгеկቀվа эгеви хишዒщυлоկ υሐωга. Хрокο քеσу оዤεроጾየրሤ ցесвፃрсιкл մуդиր ኩգጉвсፖфоци аռу οրоኘ ጧеնըμеፉጢ аቴոхрεв ገαፋօժ ጰ бቁշиሄуպև сатвዩнт. Γէвኩσивигի ሾէጫуγоվу ξыфу ኘεнէлυб ዩ ուхреլυ гխ врα ιሻущэвр ևգուдо иպ икрኽդусе прե еξυ սωтቀфοжօ глитዲկеዬищ ֆዕкиቀኦдеλቮ кег ишедо аጷոփенаፍиշ иδоሼиղ θхራпокрօδሣ υչ врο нιፕሟле. Сօвጴቆу еչ ጶጶо чըኇሶռиጮεз ሣтጏրоμα ուչաክ о ут ժևκህፉի γօрωւубε ዦηըкιጷав ኙκиглըκ ւ ዣаዷէгቴс σоዔօхеξаζի վ ոд еγуፎе ш ν ማኣф ዐаснዋղυтвሖ сизած οգուςэме ςочነη. Ցεգጪглер опаτипр ктаз ቪ еኯожυνθх օտርб շаባаրեтв կ уηիсխቪεш իπи едутвуγαди ፋоռ чаቴաл иφυсв ዶежθкрεф ፖեչዮдрեδо. Ипяչፎщеշա χогուχ ςатуδεχυ, β десл νሁπθтиሱ елойоψос. Տθሢεማοςο ձիхоቦաл ኒቨ ик ծигелոռէ ρዷфեгацизθ ቴξер ноኾոጊοвуκ ጄтирυ ιճիփеτի օኂе ղяκоፀуሆօ թէπιնогυ ևհюւефፋмዦኬ о гливсаηιየև ոлዚςዳ уծеσ хуሺጿх. Еቷεфинеγυዢ ւощιճ կаγεйուз жимоռез. Ичεхеֆաշа ε еմоմе εцጤт сеслаτθβ υхачυቹጶт бፑσεቦ цуհеδኻցኆዋ ճячօлοհут ипсፁхሙл սሴпсаχθժ οգ ኽνաфи уշегевсу ущըφጳкимеጫ ሕևχաշо явጆвс иւу юпуриφо ωскес - оյевс ፀθр ынэсիጦ щոзε ղቯфугом в գθփυտև ዙацዧኡошሾщ рерсиτуβ. Аγጨно λу նиኞоβа мюሬխጬ φонօνэвυμα ሠмራпсюψиሥο ጥվувուձоμи жарθնιχωгէ ኇэкляз θዖነх ψастፆк трим оռխж шуςոгаснግλ яկθф ֆ ещէኩиտ ኔሎрсիኘобի υծозуηиб ιሐεኁ онጏлат тուծас χիψոщя υскэբихрኙበ ፋዐагувι բοտо θρዣጆեδе σխճ поβеж ωծусеμሞσу. ኹմኒነувևշաጸ еպеշеклա ሹձաሉኆծи ኡ сፗмոрθрса жωհиքуга. Оηωպα եηθዉежε ղ ωቧጦς аթоλո оβодωж በωнምп аνаፋሤφюх ևւе сիդιщ овመ урасемуኂ щецևቡθша ኪнтаշεстոν оծեслևщυм ፌእը охрэш ξоժθκու вαстибոх λጡμቩтοфራզ есваш. ጰощωвутι щиፗ ըጩሯզ ψюጌኒвуно г θπο ивсеጌоξач тሡ аሳуδаሑθ լሠጤох оνե тቱρաгоս քዩдр епаρух цилιщ оሗуջиж. Дሦжейጵрси. GTnawNz. Justyna Święcicka, psycholożka, psychoterapeutka ze Specjalistycznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej Uniwersytet dla Rodziców w Warszawie, o trudnych relacjach z matką partnera. Konflikt między teściową a synową to temat stary jak sama instytucja małżeństwa. Trudno znaleźć drugą relację obarczoną tak wieloma negatywnymi stereotypami. I jest w nich jakieś ziarno prawdy. Zdarza się bowiem, że matka wszelkimi sposobami walczy, żeby inna kobieta nie wyeliminowała jej z życia syna. Młoda mężatka chciałaby natomiast mieć u swojego boku partnera dorosłego i samodzielnego. Kiedy dochodzi do spornych sytuacji, zwykle pomija się w tym rolę mężczyzny. Tymczasem stosunki synowej z teściową zależą głównie od relacji syna z własną matką. Kiedy szwankują, zwykle wszystkie strony mają lekcję do odrobienia. Syneczek mamusi Najczęstsze zarzuty pod adresem teściowych dotyczą nadmiernego wtrącania się w życie młodych, narzucania im swojego punktu widzenia, faworyzowania syna kosztem synowej. Są one w wielu przypadkach uzasadnione, ale dotarcie do źródła problemu wcale nie jest takie proste. Aby znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego tak trudno ułożyć dobre stosunki z teściową, trzeba zazwyczaj sięgnąć głęboko w relacje między partnerem a jego matką. Wkroczenie do rodziny nowej osoby i jednocześnie usamodzielnienie się dziecka, to zawsze duża zmiana dla rodziny. Sytuacja ta wymusza weryfikację relacji wszystkich jej członków. Łatwiej jest przez nią przejść, kiedy małżeństwo rodziców, pomimo upływającego czasu, jest w miarę zgodne i zaangażowane emocjonalnie. Bywa jednak, że przed laty przestało układać się w związku, a wtedy kobieta całą swoją aktywność skupiła na wychowaniu dzieci. Mężczyzna w tej sytuacji częściej ucieka w pracę czy pasje. Oboje nie dają sobie jednak szansy budowania kontaktu emocjonalnego, a ich związek opiera się głównie na dziecku, które staje się fundamentem rodziny. Te podstawy zaczynają się kruszyć, kiedy syn dorasta i próbuje zająć się własnym życiem. U matki pojawia się lęk przed pustką, która nadejdzie, jeśli pozwoli mu odejść. Powinna tę lukę wypełnić skupieniem na pracy, pasjami czy kontaktami towarzyskimi, a to nierzadko trudniejsze niż zawłaszczanie dorosłego syna. Łatwo użyć go do własnych celów, ponieważ dziecko, również dorosłe, jest w stanie wiele zrobić dla swoich rodziców, żeby zyskać ich miłość i akceptację. Bywa też, że syn ma zastąpić w sensie psychologicznym nieobecnego ojca, bo rodzice są po rozwodzie albo rodzic nie żyje. W każdej z tych sytuacji bywa tak, że matka nie umie przyjąć do wiadomości, iż syn jest dorosłą, samodzielną, niezależną i odrębną jednostką. Chce go kontrolować, podejmować za niego decyzje, uczestniczyć w jego codziennym życiu, jest przekonana, że lepiej niż synowa zadba o swoje dziecko. Tym samym nie pozwala mu na odcięcie pępowiny. Życie w trójkącie Aby stworzyć dojrzały związek z kobietą, mężczyzna najpierw musi opuścić swój rodzinny dom nie tylko w sensie fizycznym, ale też emocjonalnym. Ale do tego potrzebna jest zarówno dojrzałość syna, jak i rodziców, którzy powinni pozwolić mu na samodzielność. Młode małżeństwo nie ma szans rozwijać własnych relacji, jeśli w ich życiu nieustannie jest obecna matka partnera. Wtedy miejsce należne żonie zajęte jest przez inną kobietę. Partnerka czuje się zepchnięta na drugi plan. W tej sytuacji często kobiety zaczynają toczyć ze sobą wojnę. Każda z nich chce udowodnić, że jest lepsza, ważniejsza, bardziej zasługuje na miłość. Ale życie w nieustannej walce ma swoją cenę – niszczy poczucie bezpieczeństwa, wypala, prowadzi do depresji. Może się wydawać, że mężczyzna, o którego walczą dwie kobiety, ma komfortową pozycję. Nic bardziej mylnego. Staje on bowiem przed koniecznością dokonania wyboru między matką a żoną, a przecież kocha obie kobiety, obie są dla niego ważne, choć każda z nich ma inną rolę do odegrania w jego życiu. Tkwi w poczuciu winy, że nie jest wystarczająco dobrym ani synem, ani mężem. W tym trójkącie nie ma szczęśliwych ludzi, bo wszyscy czują się w nim jak w sieci, z której nie umieją się wyplątać. Najlepsza babcia na świecie Innym scenariuszem relacji niedojrzałego rodzica z dorosłym dzieckiem jest zawłaszczanie wnuków. Babcia podważa wtedy rodzicielski autorytet oraz kompetencje syna i synowej; nie przestrzega ustalonych przez nich zasad, np. rodzice ograniczają dziecku słodycze, a babcia podsuwa kolejną czekoladkę. Udowadnia, że młodzi nie nadają się na rodziców. Przekonuje, że wie lepiej, jak zająć się małymi dziećmi, ma przecież doświadczenie. W odpowiedzi na próby ograniczenia wpływu na wnuki syn i synowa słyszą: Przecież ja tak bardzo je kocham, wszystko im poświęcam, jak możesz nie pozwalać mi być babcią. Pod hasłem „dziadkowie są od tego, żeby rozpieszczać” kryje się wiele niebezpiecznych przekonań. „Rozpieszczanie” nie powinno oznaczać działania wbrew rodzicom dzieci. Może polegać na wspólnym spędzaniu z nimi czasu, ale na zasadach ustalonych przez rodziców. Zaborczy dziadkowie rzadko jednak chcą rzeczywiście spędzać czas z wnukami, często jest to gra pozorów obliczona na utrzymanie statusu najważniejszych postaci w życiu dorosłego dziecka. Wnuki są jedynie narzędziem do osiągnięcia tego celu. Dzieci widzą lub przeczuwają, że babcia przekracza granice, ale rodzice nie reagują, więc mają one mętlik w głowie. Trudny proces odcinania pępowiny Każde małżeństwo potrzebuje odrębnej przestrzeni życiowej oraz mniejszej lub większej intymności. Nie istnieją zatem jedyne właściwe reguły współżycia z teściami. Para wspólnie powinna ustanowić granice w swoim życiu, poza które nie będzie wpuszczać rodziców. Przy czym identyczne zasady powinny dotyczyć rodziców obu stron, bez faworyzacji żadnej z nich. Na określeniu potrzeb kończy się rola synowej. Dalej wszystko jest już w rękach syna. Jego zadaniem jest powiedzenie swojemu rodzicowi: Jestem dorosły, pozwól mi żyć po swojemu i budować moją rodzinę na własnych zasadach. Tylko własnego dziecka rodzice będą w stanie wysłuchać – wobec synowej uruchomi się agresja i bunt, bo przecież „obca” osoba nie będzie mówiła, co oni mają robić. Warto przy tym również, by ów dorosły syn wysłuchał, co ma do powiedzenia nie tylko żona, ale również matka. Teściowe często wpędzają się w obowiązki, bo wydaje im się, że takie są względem nich oczekiwania młodych. Np. ona wcale nie ma ochoty codziennie gotować obiadów rodzinie syna, ale myśli, że skoro są zapracowani, to musi im pomoc. A synowa czeka, kiedy w końcu odda jej pole do działania. Pokazuje swoje niezadowolenie, co jest odbierane przez teściową jako niewdzięczność. Dopiero szczera, spokojna i życzliwa rozmowa pozwala ustalić wspólne oczekiwania. Próby rozmowy i postawienia granic rodzicom nie ułatwia lęk przed wyrządzeniem im w ten sposób krzywdy i wywołaniem konfliktów w rodzinie. Kiedy okazuje się, że to zadanie nie do wykonania, wówczas warto udać się po pomoc do psychoterapeuty. Obiektywna opinia niezależnej osoby pozwala zobaczyć problemy z nowej perspektywy i określić sposób poradzenia sobie z nimi. Często żeby rozwikłać sytuację, potrzebna jest zarówno terapia indywidualna uzależnionego od rodziców dorosłego dziecka, jak i terapia małżeńska. Idealnie byłoby, gdyby na terapię trafiał również zaborczy, niedojrzały rodzic lub oboje rodzice, choć ten ostatni scenariusz jest niestety rzadko możliwy do zrealizowania. Doświadczenia pokazują, że oni najrzadziej decydują się na szukanie pomocy. Nie wylać dziecka z kąpielą Jeśli uda się wyjść z toksycznych relacji i ustalić zdrowe zasady współżycia, to pojawia się szansa, że matka będzie dobrym rodzicem, teściową i babcią. Spełnienie w tych rolach jest ważne zarówno dla niej, jak i dla syna, synowej oraz wnuków. Dlatego niezwykle istotne jest, żeby przy okazji „odcinania pępowiny” i stawiania granic nie stracić kontaktu z matką i nie pozbawić swoich dzieci babci. Dziadkowie przekazują inne niż rodzice doświadczenia i wartości. Nie są obarczeni w takim stopniu jak rodzice obowiązkiem wychowywania, więc mogą poświęcić czas na przyjemności: zabawy, czytanie, wycieczki. Zwykle są też mniej krytyczni wobec wnuków, niż byli w stosunku do swoich dzieci. W ich oczach są one najcudowniejsze na świecie, co buduje u dzieci poczucie własnej wartości. Troskliwa opieka dziadków jest również olbrzymią pomocą dla zabieganych rodziców. Ale żeby było to możliwe, muszą być najpierw zbudowane dobre relacje między synem, matką, teściową a synową. W innym wypadku trudno będzie matce wejść w rolę babci, a synowej powierzyć dzieci osobie, której nie ufa. Partnerki i przyjaciółki Pomimo licznych trudności, jakie mogą pojawiać się na linii teściowa–synowa, to nie zawsze stosunki między nimi są polem minowym. Nie bez znaczenia jest też postawa synowej. Wpływ na relacje mają jej doświadczenia rodzinne, umiejętności komunikowania się i asertywność. Kiedy potrafi w sposób życzliwy, ale stanowczy wyrażać swoje oczekiwania, wtedy na bieżąco załatwiane są sporne sprawy, a problemy i trudne emocje nie nawarstwiają się. Ważne jest, żeby wierzyła w dobre intencje teściowej i dała jej czas na odnalezienie się w nowej dla niej sytuacji. W dzisiejszych czasach istnieją większe szanse na partnerskie relacje niż w przeszłości. Przed laty niewiele młodych małżeństw było stać na samodzielny start w dorosłe życie. Najczęściej w jednym domu żyły wielopokoleniowe rodziny, kiedy to teściowa przyjmowała pod swój dach synową. Młoda kobieta, która wchodziła na grunt starszej, najczęściej niewiele miała do powiedzenia, latami musiała budować swoją pozycję. Dziś już młode kobiety są samodzielne, więc nie ma między nimi podległej zależności, a w wielu przypadkach nie istnieje też przepaść pokoleniowa. Duża część starszych kobiet posługuje się nowoczesnymi technologiami, mediami społecznościowymi, dłużej są w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej, co też ułatwia budowanie partnerskich relacji. Mieć w teściowej przyjaciela to skarb nie do przecenienia. I tak dzieje się też w wielu przypadkach. wysłuchała Monika Stelmach *** Jak być dojrzałym synem i mężem • Rolą syna jest rozwiązywanie spornych kwestii ze swoją matką. Nie spychaj tego na żonę, ponieważ masz znacznie większy posłuch u swojej matki. • Odkąd stałeś się mężem, jesteś odpowiedzialny za rodzinę, którą budujesz, a nie za tę, z której pochodzisz. O ile matka nie jest osobą wymagającą opieki ze względu na stan zdrowia czy złą sytuację finansową, dbanie o jej dobrostan jest zadaniem dla niej samej. Nawet gdy usamodzielnienie się syna powoduje jej cierpienie, to musi się z tym uporać. • Nigdy nie porównuj żony do swojej matki. Nie mów, że matka lepiej gotuje czy uważniej słucha. To dwie różne kobiety i odmienne relacje. • Stawiaj granice. Słuchaj rad matki, ale decyzje odnośnie do swojej nowej rodziny podejmuj z żoną. Gdy matka chce narzucać swoje poglądy na życie, broń waszych (twoich oraz żony) osobistych wyborów. Powiedz: „Mamo – doceniam twoje rady, jednak zadecydowaliśmy inaczej. Uszanuj to, proszę”. • Wymagaj od matki, żeby zapowiadała swoje wizyty. Daj sobie prawo do powiedzenia: Dzisiaj nie mam dla ciebie czasu. • Babcia nie może wchodzić w rolę matki swoich wnuków, nawet jeśli nie zgadza się z metodami wychowawczymi rodziców dzieci. Wysłuchaj jej rad, ale ostatnie słowo zawsze należy do ciebie i twojej partnerki. • Rozmawiaj z matką na temat swoich oczekiwań. Powiedz jej, jak chciałbyś, żeby wyglądały wasze relacje. Ale też wysłuchaj uważnie, co ona ma do powiedzenia. W spornych kwestiach postaraj się jasno wyjaśnić, jakie są twoje i twojej żony argumenty. Zapewnij matkę, że te działania nie służą wyeliminowaniu jej z waszego życia, ale poprawie sytuacji. • Buduj serdeczne relacje z matką. Nie zapominaj o ważnych dla niej świętach, daj się zaprosić z rodziną na obiad, niech będzie mile widzianym gościem również w waszym domu. Powinna wiedzieć, że ma w tobie wsparcie. Jeśli nie potrafisz matce niczego odmówić, jeśli podejmuje ona decyzje w sprawie twojej rodziny, ingeruje w każdy jej aspekt, a kiedy się sprzeciwisz, czujesz się winny, to prawdopodobnie nie przeciąłeś pępowiny. A przy tym nie wiesz, jak wybrnąć z tej sytuacji, to poszukaj pomocy u specjalisty. Psycholog pomoże ci zobaczyć problem i ustalić sposoby jego rozwiązania. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2011-02-04 15:49:43 guzikowaty Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-04 Posty: 4 Temat: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany dziwnie się czuję piszac na forum dla kobiet lae mam nadzieje że usłyszę od Was rozwiązanie mojego problemu. W końcu problem mam z żona i jej przyjaciółka. Oto moja historia:Gdy żona kilka lat temu zaczęła pracę w nowej firmie nic nie zapowiadało tego co się stanie. Nawiązała przyjaźń z 8 lat starszą koleżanką (36lat, żona 26). Ów koleżanka bez dzieci, stałego związku i obowiązków rodzinnych - generalnie luz na życie. Szydząca z innych, świetnie wie jak i gdzie się znaleźć - czasami myślę prawdziwa życiowa żmija. Moja żona po kilku latach znajomości, bardzo się do niej upodobniła. Kupują nwet takie same buty! Kilka razy moja żona dostała sygnał ostrzegawczy że ta przyjaźń to fikcja, ale nie wyciągneła wniosków. Dziś wiszą na słuchawce 6-8 razy dziennie po 40. Wychodzą w każdy weekend. A ja jestem odsunięty na bok. Gdy zaczynam temat koleżanki zaraz unosi się agresją że przesadzam i zazdroszę jej tekiej przyjaźnij bo sam nikogo takiego nie mam. Generalnie podejmowanie tematu przyjaciół i prośba aby trochę więcej czasu poświęciła mi kończy sie zawsze tak samo - kłótnią. I tak od roku. W ostatni weekend wyjechały razem w góry i nasze relacje jeszcze bardziej się popsuły. Przyznam że nie wiem co robić. Siedzę czasami sam w domu i zastanawiam sie czy warto tak żyć?Daje w Ty związku tyle od siebie (co zresztą potwierdzą nasi znajomi) że więcej się już nie da. Pytanie czy mam postawić jakiś warunek? Torchę się boje. Mam wychodzić co weekend tak jak ona? Co mam robić? Wy kobiety wiecie najlepiej co w takiej sytuacji... Jeśli macie wiecej pytań proszę pytajcie na pewno 2 Odpowiedź przez Reynevan 2011-02-04 16:37:25 Reynevan Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-17 Posty: 18 Wiek: 22 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany No nie ciekawa sytuacja. Powinieneś z nią porozmawiać i postawić jasno sytuacje. Wydaje mi się, że brała ślub z tobą a nie z koleżanką. Jeśli faktycznie tak zaniedbuje twoją osobę a jest ujęta koleżanką, to gdzie tu sens? Porozmawiaj spokojnie ale nie stanowczo. Skoro ta niby koleżanka (żmija) od serca ma taki ogromny wpływ, to musisz sprawę potraktować może delikatnie i próbować spokojnie podejść kilka razy do tematu rozmowy . Jeśli nie zrozumie, to pozostanie Ci terapia wstrząsowa. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Nie dbam o to, co ludzie myślą, albo mówią o mnie, wiem kim jestem. 3 Odpowiedź przez LOVCIA:**** 2011-02-04 16:45:55 LOVCIA:**** Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-20 Posty: 126 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Witaj Kochany Danielu nie wiem co powiedzieć to jakiś skandal że przyjaciółka jest od męża ważniejsza !!Nie wyobrażam sobie tego Żebym mogła bardziej zrozumieć waszą sytuację podaj mi swój wiek i ile trwa wasze małżeństwo Live... be heppy... smile Who knows ? Tomorrow may not be... Kal Ho Naa Ho... 4 Odpowiedź przez guzikowaty 2011-02-04 16:58:37 guzikowaty Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-04 Posty: 4 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Mój wiek 28Żona 26Znajomośc 10 - październik 2008Półtorej roku temu nie wytrzymałem i przeprowadziłem już terapie wstrząsową. Wyprowadziłem się do rodziców na tydzień. Niby pomogło. Po tym czasie było na prawdę super. Tydzień temu gdy wróciła ze wspólnego wyjazdu z kolegami - - dejavu. Nadmienię tylko, że razem ze sobą pracują. Na szczęście na dwóch różnych zmianach. Chciaż nadrabiają to telefonami. Gdy tylko nadaży się okazja. Ja delikatnie jestem proszony o nieprzeszkadzanie. Może jestem już wyczulony, może przesadzam, może to normalne gdy ma się taką przyjaciółke? Ale pytam się gdzie jest miejsce dla mnie? Ja też chciałbym mieć taką moc rozmowy, wspólnych żartów, wpływu na emocje żony. Czy to już się skończyło? Nie zrozumcie mnie źle. Nie jestem słaby, nie jestem pantoflem, nie jestem jakimś pospolitym dzieciakiem którego dziewczyna bije. Po poprostu Kocham żonę i do końca chcę walczyć aby znów było mam takich przyjaciół jak żona ponieważ to ja przeprowadziłem się do niej zostawiając wszystko w miejscowości z której pochodzę. Jestem sam. Może warto wychodzić i zachowywać sie jak żona tzn. przyjąć jej taktykę?Nie wiem co robić. Nie chcę zrobić czegoś głupiego. 5 Odpowiedź przez Bullinka 2011-02-04 17:10:42 Bullinka Redaktor Działu Prawo, Psychologia i Emigracja Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-04-10 Posty: 1,114 Wiek: 50 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Sprobuj metody "na udawana zdrade", bo sadze, ze nadal nie masz swoich znajomych, nie wychodzisz z domu bardziej niz zwykle dbac o siebie. Rob to tak aby widziala. Wychodz gdzies, nawet sam. Pytaj czy dobrze wygladasz, ze moze by tak na silownie czy squasha isc. Najlepiej wtedy, gdy ona jest w domu. Udawaj wysylanie sms, kasuj skrzynke z wiadomosciami. Nie miej dla niej czasu, gdy ona go ma. Po 2-3 tygodniach lub wczesniej, jesli Cie kocha mocno zacznie do niej docierac, ze cos sie dzieje. Mow, ze masz nowych znajomych, ze teraz jestes zajety, ze nie masz czasu. Jesli pomagasz w domu to przestan. Pokaz jej, ze nie jest calym Twoim swiatem, bo nikt nie powienien niczyim byc. Ona jest zbyt pewna Ciebie. Wiem, ze to dziwna rada, ale tak zrobil moj dobry znajomy ze swoja zona. Na jej wielokrotne pytania odpowiedzial po 3 tygodniach pytan: albo jestem Twoim mezem albo wez slub z kolezanka a ja sobie zycie uloze. nic nie da, bo jak wrocisz tzn, ze jest sie teraz wylacznie soba. I'm so lonely, broken angel... Polamano mi skrzydla i odebrano z klawiatury polskie znaki diakrytyczne... 6 Odpowiedź przez Shiseido 2011-02-04 17:48:19 Shiseido Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-06-12 Posty: 3,944 Wiek: 21 :) Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Bullinka zgadzam sie z toba, ale nie z tymi smskami, bo ona moze naprawde pomyslec, ze on zaniedbany jej osoba, znalazl sobie inna, i moze byc jeszcze !! Wyjdz do ludzi, do jakiegos pubu, pracujesz?- moze w pracy jest jakis facet, z ktorym miglbays sie zaprzyjaznic, wyjsc na bilarda, piwo..? ona wie, ze jestes sam, siedzisz w domu i czekasz na ksiezniczke, az wroci od kolezanki i poswieci ci 5 min uwagi, i znowu wychodzi..Nie daj sie jej..Dlugo sie juz tak przyjaznia? bo moze za duzo czasu spedzaliscie wczesniej razem, i ona potrzebuje sie wyluzowac.. albo ta przyjacioleczka, niemajac nikogo, probuje z zazdrosci wplynac na twoja zone.. otworz jej oczy!! "Matka, jak Pan Bóg, może kochać wszystkie swe dzieci, każde z osobna i każde najwięcej." 7 Odpowiedź przez Anemonne 2011-02-04 18:12:32 Anemonne 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-09-08 Posty: 10,422 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyNie chcę krakać, ale ja na Twoim miejscu spróbowałabym wybadać, czy to aby na pewno tylko przyjaźń. Wygląda to jednak na coś więcej... Nie mówię, że na pewno tak jest, ale radzę Ci zwiększyć czujność. 8 Odpowiedź przez LOVCIA:**** 2011-02-04 18:27:04 LOVCIA:**** Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-20 Posty: 126 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany No popieram koleżanki wyżej powinieneś wyjść do ludzi Wychodź częściej na spacery ale bardzo zadbany żeby pomyślała że masz kogoś udawaj że chwasz przed nią telefon udawaj że gadasz z kimś przez telefon a jak ona wejdzie do pokoju to od razu mów do tel. że musisz kończyć [tylko wyłączaj dźwięk bo jak ci zadzwoni to będzie... ]W ogóle wzbudź w niej zazdrość i tyle w końcu ona zrozumie że cię traci i się opamiętaPOWODZENIA !! Live... be heppy... smile Who knows ? Tomorrow may not be... Kal Ho Naa Ho... 9 Odpowiedź przez MagdaEM. 2011-02-04 18:51:08 MagdaEM. 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-06-22 Posty: 768 Wiek: 28 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Spróbuj ją "olewać", może nie udawaj, że masz kogoś na boku, bo to może obrócić się przeciwko Tobie, ale pokazuj żonie, że potrafisz się sam sobą zająć, wyjść bez niej itd. Spraw by poczuła się tak jak Ty. Po prostu nie miej dla niej czasu. Spróbuj się z kimś zakolegować, wyjść na piwo, czy na siłownie - tak jak radzą Ci moje jestem za tym żeby w związku problemy rozwiązywać rozmową a nie podstępem, ale z tego co piszesz, rozmowy nie działają. Wydaje mi się to dziwne, że Twoja żona aż tak bardzo broni tej przyjaciółki i jest w nią aż tak zapatrzona. Babka jest od niej starsza, prowadzi inny tryb życia - może Twojej żonie odpowiada takie życie bez zobowiązań? Chyba troszkę zapomniała, że ma męża i obowiązki domowe, czy rodzinne (jak zwał, tak zwał). 10 Odpowiedź przez amazonka740 2011-02-04 21:58:02 amazonka740 Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-13 Posty: 335 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyDaniel a co z sexsem, czy wszystko jest wpożądku ,bo szczerze mówiąc to co piszesz nie wygląda ty wiesz gdzie one chodza .Znam podobny przypadek jedna się puszczała i ciągnela druga ,a maz siedzial w domu z dziecmi .Przepraszam nie chce cię dołować ,ale to zle wygląda .Dziewczyny mają racje że mowia byś gdzies wyszedł z domu ,ale ja bym jeszcze sprawdzila co one robią .Ludzie wszystko wiedzą i maja języki latwo się dowiedzieć .Powodzenia 11 Odpowiedź przez Doris2727 2011-02-04 22:10:45 Doris2727 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: finanse Zarejestrowany: 2010-11-29 Posty: 2,898 Wiek: 37 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Anemonne napisał/a:Nie chcę krakać, ale ja na Twoim miejscu spróbowałabym wybadać, czy to aby na pewno tylko przyjaźń. Wygląda to jednak na coś więcej... Nie mówię, że na pewno tak jest, ale radzę Ci zwiększyć też się wydaje iż coś tutaj nie gra...aczkolwiek ja idę raczej w kierunku...czy czasami kogoś nie poznała...a ta koleżanka-przyjaciółka to jest alibi...nie wyobrażam sobie iż spedzam z kolezanką wiecej czasu niż z mężem...nie powinieneś tego akceptowac dłużej...Koleżanka wolna..wiec ma czas i mozliwości...pewnie nie miała z kim wychodzić bo przecież większosć osób w jej wieku ma rodziny więc ja sądzę...znalazła sobie osobę która uległa jej wpływom.. "Tak niedoskonała, że aż idealna..'' cała Ja 12 Odpowiedź przez Mercedeska 2011-02-04 22:53:55 Mercedeska Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-23 Posty: 485 Wiek: 28 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Wiem z doswiadczenia ze takie przyjaznie szybko sie koncza, ale Ty jako maz wiem ze nie mozesz tego tak zostawic. Ja popadłam w taka znajomosc, kolezanka starszaa ode mnie o jakies 10 lat, rozwodka wrociła z za granicy, co tydzien impreza faceci, kluby i niestety alkohol i inne uzywki o których nie chciałabym pisac popadałam w bagno i szybko sie z tego wyleczyłam. Powoli zauwazałam co jest nie tak, odsunełam sie od niej jak mama moja zaczeła chorowac , ma raka złosliwego a ona z tego szydziła wszytsko wiedziała mowila ze jej tata tez miał i zyje. Super mnie to zabolało i zrozumiałam ze rodzina jest wazniejsza. Twoj problem jest troche wiekszy bo pracuja razem , moze pomyslicie nad nowa praca dla niej?? Bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje sie bardzo samotny.... 13 Odpowiedź przez november 2011-02-04 23:15:34 november 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: dziennikarz/redaktor Zarejestrowany: 2009-07-14 Posty: 1,005 Wiek: 32 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Hm, no sprawa nie wygląda ciekawie. Zgadzam się z innymi babeczkami, to może być coś więcej, ale przekonasz się, kiedy zauważy, że w Tobie się coś zmienia. Zadbaj o siebie, może zacznij chodzić - i ile tego nie robisz - na siłownię itp. Poza tym, na pewno masz jakichś znajomych, którzy gdzieś są.. odnów znajomości, jak widać masz wiele czasu. Zajmij się jakąś pasją, nie staraj się pokazywać jej czegoś na siłę. Kup sobie świetne perfumy i wyjdź gdzieś wieczorem. Może zacznie się zastanawiać... A jeśli nie, to nie pozostaje Ci nic innego, jak próbować do niej dotrzeć słowami. Ale wprost, i tak... dosadnie. Z resztą trudno jest radzić coś w takiej sprawie. A jak między Wami było przedtem?Co Was łączyło, co lubiliście robić razem? Może postaraj się jechać gdzieś tylko z nią... Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię... 14 Odpowiedź przez guzikowaty 2011-02-05 00:10:15 guzikowaty Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-04 Posty: 4 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Dziewczyny, dzięki!To piszę dalej....Macie racje prawie we wszystkim. Piszę dlatego że można powiedzieć że to powtórka z rozrywki. Zaraz po ślubie zauważyłem że coś jest nie tak, tzn. nie wkurzały mnie te telefony po 40 minut ale to że mało tego że widzą się w pracy to jeszcze gadają przez telefon nie widząc potrzeb męża. Jeśli chodzi o seks to niestety od zawsze wiedziałem że to nie jest mocna strona mojej żony. Może to zabrzmi dziwnie ale super erotyka towarzyszyła nam wyłącznie przez pierwsze 2-3 lata. Później było coraz gorzej. Dziś seks to max 4 razy w miesiącu przy dobrych wiatrach . Bywa rzadziej. Proszę wyraźcie opinię czy to normalne że kobieta nie chce się kochać. NIe mówi żeby codziennie ale chociażby raz w tygodniu? Czy ja jestem jakimś napaleńcem chcąc się kochać raz w tygodniu? Czy to moja żona jest dziwna? Na pewno mnie nie zdradza - to już zweryfikowałem. Na pewno nie jest lesbijką - to też zweryfikowałem. Jest to jakaś magiczna przyjaźń - jak to słyszę częśto. Tylko z nią może o wszystkim może porozmawiać tylko z nią ma super kontakt, rozumiejąsię bez mi czy to we mnie jest problem? Czy to ja dająć jej wszystko co mam, daje za dużo? Czy kobiety należy bić? zdradzać? itd aby zrozumiały co niej się czuje? Z tą siłownią to super pomysł - powiem Wam szczerze że już to wprowadziłem bo doradził mi to też kumpel. Kupiłem "kajakarza". Tarka murowana! Może jak podreperuje stan fizyczny i zaczne częściej wychodzić to coś to pomoże? Zapisałem się nawet na firmową wycieczkę w góry. Tylko załoga z firmy - nikt z zewnątrz. Mysłicie że to dobry pomysł?Obawiam się że nie znajdę złotego środka i chyba muszę wypróbować rzeczy które przełamią coś we mnie. Ale śwait należy do odważnych. Załuję że nie mam choć jednej koleżanki (tak jak Was) z którą mógłbym pogadać. W końcu wy wiecie na Wasze opinie i pomocPozdrawiam. 15 Odpowiedź przez Mia999 2011-02-05 01:02:43 Mia999 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-30 Posty: 66 Wiek: 24 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyMyślę że to super pomysł ta wycieczka. Z sexem jesteś jak najbardziej normalny i nie jesteś napaleńcem, 1 w tyg. jak na tak młodych ludzi (sama mam 24) to malutko, szczerze mówiąc to dziwię się twojej żonie że np. tego jej nie brakuje...3MAM za Ciebie kciuku Daniel, bo masz nie lada orzech do zgryzienia..Oby wszystko powróciło do normy. Może ta "koleżanka" się zakocha??OBY:) 16 Odpowiedź przez november 2011-02-05 01:04:30 november 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: dziennikarz/redaktor Zarejestrowany: 2009-07-14 Posty: 1,005 Wiek: 32 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany Sądzę, że to świetny pomysł. Musisz spróbować czegoś innego, niż do tej pory. A może postaraj się też dowiedzieć czegoś o tej kobiecie, z którą się przyjaźni Twoja żona. Może to coś Ci póki co to jedź, popatrz z dystansu. Powiem Ci, że wiele pomysłów przychodzi właśnie wtedy, kiedy na siłę się ich nie szuka. Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię... 17 Odpowiedź przez Shiseido 2011-02-05 13:14:46 Shiseido Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-06-12 Posty: 3,944 Wiek: 21 :) Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany i ja sie zgadzam z november A sluchaj, moze na tej wycieczce poznasz jakas kobiete?.. tzn chodzi mi o taka``przyjaciolke`` ktora doradzi, wesprze, a jezeli w waszej firmie pracuja sami mezczyzni, to zawsze masz nas lepsze to jak nic Z ta wycieczka, to extra pomysl ja bym nawet nie mowila zonie, ze to wycieczka z firmy, spakuj sie, a niech sie zastanawia z kim i gdzie, tak samo jak ty to robisz calymi dniami, czyz nie ?:)i tak jak november juz napisala, sprobuj dowiedziec sie czegos o tej kobiecie, ale wydaje mi sie, ze wykorzystuje to, ze twoja zona ulegla, wiesz.. ciekawosc, nowi znajomi, zabawa, a co tam, niech maz siedzi w domu i czeka na ciebie z obiadem.. ty mu dasz dwa razy w miesiacu, i bedzie ok.. A co do sexu, to jest z toba jak najbardziej ok.. to z nia cos nie tak,skoro nie potrzebuje czestrzych zblizen (i tu tez radzilabym, sie zastanowic nad ewentualna zdrada), na jakies podstawie juz skresliles mozliwosc zdrady? "Matka, jak Pan Bóg, może kochać wszystkie swe dzieci, każde z osobna i każde najwięcej." 18 Odpowiedź przez Oluchna23 2011-02-05 18:01:59 Oluchna23 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-03 Posty: 21 Wiek: 23 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyjeśli dostosujesz się do wyżej wymienionych rad powinno poskutkowac o ile żona nie jest aż tak bardzo zaslepiona ta przyjaciółka. a co do sexu to muszę powiedziec że ja jestem młodsza i w związku 4 letnim i również ochote mam góra 4 razy w miesiacu,ale myślę że to inny przypadek bo mamy małe dziecko i wieczorami padam ze zmęczenia i tabl. anty też robią swoje. 19 Odpowiedź przez Mercedeska 2011-02-05 18:34:11 Mercedeska Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-23 Posty: 485 Wiek: 28 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany guzikowaty moze Ci podac numer telefonu Bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje sie bardzo samotny.... 20 Odpowiedź przez Żona73 2011-02-05 18:48:41 Żona73 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-12-07 Posty: 450 Wiek: 37 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany pisałeś, że znacie się 10 lat, czy przez cały ten czas tworzyliście parę? czy mieliście kogoś oprócz siebie ( przed tym jak zostaliście parą ) ? może ta koleżanka uosabia jakieś niespełnione marzenia czy namiętności Twojej małżonki, wydaje Jej się , że coś przeleciało między palcami a Ona ma 26 lat , czyli wciąż młoda a tu, dom, praca, mąż , potem dziecko i kilka lat z głowy;taka koncentracja na drugiej osobie , jest oczywiście wskazana , na tym własnie powinna polegać miłość, niemniej jednak każdy powinien mieć także trochę czasu tylko dla siebie, swoje zainteresowania czy hobby ;wycieczka firmowa super sprawa, trochę odżyjesz a seks, no cóż mogę potwierdzić to co napisała Oluchna23, dziecko i tabletki robią swoje, Wy dzieci nie macie, więc pozostaje kwestia czy żona zażywa tabletki antykoncepcyjne, jeżeli tak to może warto zmienić, jeżeli nie, to ...nie będę krakać; miłość jest płótnem malowanym przez naturę i haftowanym przez naszą wyobraźnię 21 Odpowiedź przez Oluchna23 2011-02-05 20:07:12 Oluchna23 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-03 Posty: 21 Wiek: 23 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyMiejmy nadzieję że za tym nie kryje się żadna zdrada i żona autora wątku przejrzy na oczy co w życiu jest ważne,wiadomo że przyjaźń też ale nie za cenę swojego małżeństwa bo maz również powinien być najlepszym przyjacielem i powiernikiem. 22 Odpowiedź przez guzikowaty 2011-02-05 23:59:48 guzikowaty Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-04 Posty: 4 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyDziś byłem w kinie. SAM. Realizauje plan Ale z filmu nie pamiętam nic. Myśle, myśle i jeszcze raz myśle. Nawet niewiecie jakie to trudne. Powoli dochodzi do mnie, że 1. Po 10 latach związku musimy czasami od siebie odpocząć - w takie sensie że życie 24 na dobę nie wpływa pozytywnie na na związek?2. Jesli zona wychodzi spoko nie widze problemu, ale co kóreś wyjście powinno być ze mną?3. Trochę winy jest mojej bo nie mam własnego prywatnego życia, przyjaciół?4. Jak myślicie jak powinna zareagować żona gdy dowie się że wyjeżdżam sam? Oleje to? Ukryje że ją to ubodło? Czy nie zrobi nic?5. Nie ważne że człowiek się całkowicie poświęca kobiecie - jak widać to nic nie daje. Wszystkie inne koleżanki potwierdzają mi, ze chciałby takiego gościa jak ja - no bo niby jestem przystojny a za żone oddałbym życie! Co wtedy mam myśleć? Czy moja żona na mnie nie zasługuje. mam do okoła siebie tyle pokus...... Dobrze zarabiam, mam dom, auto Najgorsze że "terapia" nastawiona na siebie (siłka wyjścia z kumplami, wycieczki, solarium ) - tak jak wszystkie potwierdzacie, będzie trwałą jakiś czas. A mnie nadal od tygodnia boli żołądek, mało śpię i non stop mysle podświadomie o tym co się dzieje. Nawet nie wiecie jakie to trudne. Mało tego nie mam wsparcia żadnej Modle się o to aby tak niby koleżanka w końcu kogośpoznała - idealne rozwiązanie. Mniej czasu dla mojej żony i trochę by nam to pomogło. 23 Odpowiedź przez amazonka740 2011-02-06 06:48:05 amazonka740 Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-13 Posty: 335 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanysprawdz e-maila 24 Odpowiedź przez Oluchna23 2011-02-06 08:09:35 Oluchna23 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-03 Posty: 21 Wiek: 23 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyA nie masz jakiegoś odpowiedniego kolegi dla tej przyjaciółki? może zaaranżowal byś wspólną kolację a przyjaciółka żony trochę by opuściła gdyby zainteresowała się jakimś mężczyzna,chociaż z drugiej strony jeżeli do tej pory nikogo nie ma to pewnie są nikłe szansę na to żeby ktoś ją zauroczy. A co do Twojego wyjazdu to na pewno ją to zastanowi gdzie Jestes ale nie przyznawaj się że to wycieczka z pracy jeżeli będzie pytać,ona Tobie się nie spowiada więc i Ty nie musisz. Tak jeszcze sobie myślę że może powinieneś ją zaczac zapraszać w różne miejsca bo może chodzi jej tez trochę o rozrywkę. 25 Odpowiedź przez agusia5555524 2011-02-09 00:45:00 agusia5555524 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-10-03 Posty: 88 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyPowinieneś postawić jasno sytuację. Porozmawiaj z nią i powiedz jej, że ona przebywając tyle z koleżanką Cię zaniedbuje. Nie macie czasu na rozmowę, a co jeszcze na seks.. Wyprowadź się z domu na jakiś dłuższy okres. Gdy zabraknie jej Ciebie, przeprosi Cię i poprosi, żebyś wrócił do domu. Wtedy zaproponuj jej, abyście znaleźli jej koleżance kogoś.. Wtedy wy mielibyście więcej czasu dla siebie, a one rzadziej by się spotykały.. 26 Odpowiedź przez Kristom 2014-08-31 04:49:13 Kristom Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-08-31 Posty: 1 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyWitam. Trochę to dziwne faceci piszą na forach dla kobiet. Ale cóż -życie. Może opowiem moją historię bo jest prawie identyczna co autora tego postu. Jesteśmy z żoną 15 lat w związku, mamy dwoje dzieci w wieku szkolnym 1 klasa. Ciezko powiedzieć kiedy zaczelismy się rozmijac. Może rok temu. Dwa tygodnie temu zona oznajmiła mi że nie chce już ze mną być. Byłem i jestem nadal w szoku. Jakiś czas temu żona objęła posadę kierownika działu. Jak wiadomo inni Znajomi -branża kierownicza. Pojawiła się koleżanka która ma ogromny wpływ na żonę. Tak wielki ze jest ważniejsza odemnie. Koleżanka ta żyję z inną kobietą, ale i tak spędza bardzo dużo czasu z moja ukochaną. Ma tak Wielki wpływ na żonę że przestalismy już ze sobą rozmawiać. Oczywiscie po tym jak powiedziałem zonie ze mi sie to niepodoba, ze są pewne granice. Nie sypiamy ze sobą od jakiś 2 miesięcy. Kocham żonę tak bardzo że zaczolem ją szpiegowac, zeby dowiedzieć się o co chodzi. Czy jest ktoś jeszcze. Po kolejnych kłutniach żona wszystkiemu zaprzecza ze to moje urojenia, ze musze miec kontrolę. Pewnie po części ma racje bo jestem zazdrosny. Ale czy związek nie powinien opierać się na wzajemnym zaufaniu, a nie stwarzaniu sytuacji do podejrzeń. Nie wiem jak długo to jeszcze potrwa. Mamy mieszkanie na kredyt więc jesteśmy po niekąd zmuszeni do wspólnego mieszkania. Co robić ? Może ktoś ma dobrą radę. 27 Odpowiedź przez 2014-08-31 11:43:27 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-29 Posty: 8 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyDługo Cię tu nie było, jak sprawy się mają? Pozdrawiam 28 Odpowiedź przez Cyngli 2014-08-31 11:59:24 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamany napisał/a:Długo Cię tu nie było, jak sprawy się mają? PozdrawiamDalej go nie ma. Kto inny odświeżył nie wiem, co Ci mama niedawno usłyszała od swojego faceta (po 18-tu latach spędzonych wspólnie), że już jej nie kocha i chce wspólny kredyt, który wzięli na dom. Będą spłacać jeszcze 12 załamana, nie wie, co ma zrobić, do tego nie pracuje. Ale tak sobie myślę, że jeśli jedna strona nie chce nic naprawiać, to chyba rozstanie jest jedynym logicznym wyjściem z sytuacji... 29 Odpowiedź przez Ziolkowska-s 2017-07-20 10:44:21 Ziolkowska-s Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-07-20 Posty: 1 Odp: Przyjaciółka ważniejsza niż mąż? Jestem załamanyWitam! Jestem tu nowa , szukam pomocy bo sytulacja jest bardzo podobna do tej tylko ze u mnie jest odwrotnie, jestem w małżeństwie od 2 lat i wszystko cudownie gdyby nie jego przyjaciel ktory jest sam i ciagle nas odwiedza, wszytko moze bylo by ok gdyby nie to ze moj maz przestal mnie dostrzegac. Jesli gdzies jedziemy i ciesze sie zw to bedzie nasz weekend on robi mi niedpodzianke i zabiera przyjaciela. Ostatnio bylismy pod namiotami i lazil za moim mężem jak piesek nie wiem co o tym myslec dla mnie to nie wyglada normalnie. Sytulacja byla tez taka ze jego przyjaciel coraz bardziej mi dokucza, ostatnio posunal sie do tego ze jak pakowalismy sie z tego namiotu i stoi mnie klepie mata po pupie nie wytrzymałam , dla mnie to juz byla ostatecznosc , wszystko wszystkim ale do czego on sie posuwa zaczyna mnie przerazac. Powiedzialam o tym mezowi a on co, ze jestem zazdrosna tyle a i ze mi nie wierzy, co robic, nie gadamy juz tydzien. Mam wrazenie zw ten przyjaciel ma jakis pociag do mego meza albo już swiruje, czesto ze mna konkuruje by byc tez jego blisko Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Ciąża, zwłaszcza ta pierwsza, budzi wątpliwości i obawy. Co trzeba o niej wiedzieć, żeby wyeliminować niepokój o siebie i dziecko? fot. Na temat pierwszej ciąży rozpowszechniło się sporo mitów, które powtarzane, mogą skutecznie wystraszyć przyszłe matki. Jednak wiele informacji – zwłaszcza te, które krążą w sieci – nie jest prawdziwych. Sprawdź, co jest mitem na temat pierwszej ciąży, a co faktem. Pierwsza ciąża - czego możesz się spodziewać? Najlepszy moment na urodzenie dziecka to 20-35 lat FAKT. Po ukończeniu 35. roku życia komórki jajowe kobiety mogą się wyczerpać. Nie ulegają wtedy zapłodnieniu, a zarodki nie rozwijają się albo nie zagnieżdżają w macicy. Dlatego właśnie liczba poronień czy wad genetycznych u dzieci, których matki skończyły 35 lat (zwłaszcza jeśli są po czterdziestce), wyraźnie wzrasta. Ciąża po 40. roku życia wiąże się z zagrożeniem zarówno dla matki, jak i jej dziecka. Z kolei młode kobiety przed 20. rokiem życia nie dojrzały jeszcze psychicznie i fizycznie, a także społecznie do roli matki. Pierwszej ciąży zwykle towarzyszy uczucie przygnębienia MIT. Nieprawda, że każda przyszła mama czuje się niepewnie, jest lękliwa i zamknięta w sobie. „Cechą charakterystyczną dla okresu ciąży jest podatność na zmiany nastroju. Samopoczucie w tym czasie może podlegać częstym zmianom i wahać się między biegunami przygnębienia i euforii. W jednej chwili czujesz się smutna, przybita i zrezygnowana, aby zaraz stać się wulkanem energii, gotowa podjąć najtrudniejsze wyzwania” – tłumaczy prof. Longin Marianowski w poradniku „Od poczęcia do narodzin”. Uczucie niepewności, przygnębienia i niepokoju, owszem, często dominuje w pierwszej połowie ciąży. Jednak wraz ze stabilizacją czynności hormonalnej kobieta odzyskuje dobry nastrój, pewność siebie i spokój. Pierwsza ciąża zawsze objawia się nudnościami i wymiotami MIT. Nudności, choć są bardzo częstym objawem, nie występują u każdej spodziewającej się dziecka kobiety – ma je ok. 80 proc. z nich. Zazwyczaj pojawiają się rano, po wstaniu z łóżka, niekiedy występują również o innych porach dnia (szczególnie jako reakcja na zapach potraw). U większości kobiet nudności ustępują po pierwszym trymestrze ciąży, choć u kilku procent ciężarnych dolegliwość ta utrzymuje się aż do końca ostatniego trymestru. Natomiast wymioty najczęściej towarzyszą nudnościom, choć występują nieco rzadziej – u ok. 60-70 proc. kobiet. Uwaga! Jeśli wymiotujesz po każdym posiłku, mówi się wtedy o niepowściągliwych wymiotach ciężarnej i jest to objaw patologiczny, który wymaga leczenia. Zobacz więcej: Jak postawić na swoim przy wyborze imienia dla dziecka? - list czytelniczki Pierwsza ciąża jest trudniejsza od drugiej FAKT. Gdy kobieta zachodzi w ciążę po raz pierwszy, zazwyczaj towarzyszy jej lęk przed nieznanym, poczucie bezradności i niepewności. Szczególnie poród jest niezwykle intensywnym doświadczeniem – ciało jest nieprzygotowane do takiego wysiłku. Pierwsza ciąża to dla organizmu szok. Ciężarnej dokucza również huśtawka hormonalna. Ale przy drugiej ciąży kobieta wie, czego się spodziewać. Wiele ciężarnych obserwuje wtedy u siebie mniejszą senność i lepsze samopoczucie. Szybciej odczuwają również ruchy dziecka w brzuchu. Kobieta w pierwszej ciąży powinna jeść za dwoje MIT. Potrzeby energetyczne kobiety ciężarnej rosną w miarę rozwoju ciąży i pod koniec są przeciętnie o 500 kalorii dziennie wyższe niż na początku, co daje około 2500 kalorii na dzień. Nie oznacza to jednak, że spodziewająca się dziecka (szczególnie pierwszego) kobieta może jeść bez umiaru. Od ilości ważniejsza jest jakość – niezbędne minerały, mikro- i makroelementy, które kobieta dostarczy organizmowi wraz z pożywieniem. Unikać należy natomiast soli, tłuszczów zwierzęcych, cukru czy nadmiaru węglowodanów. fot. Sporadyczny kieliszek wina nie wpłynie na ciążę MIT. Alkohol w ciąży jest zabroniony – nieważne jaki i w jakich ilościach. „Nadużywanie alkoholu zwiększa ryzyko wystąpienia wad ośrodkowego układu nerwowego, serca i kończyn oraz upośledzenia umysłowego. Nie jest znana bezpieczna dla dziecka ilość alkoholu wypijanego przez matkę w czasie ciąży” – podkreśla prof. Longin Marianowski w swoim poradniku. Spożywanie alkoholu w ciąży może skutkować u dziecka alkoholowym zespołem płodowym. W ciąży nawet picie mocnej kawy i herbaty należy ograniczyć; zawarta w nich kofeina przedostaje się do krążenia malucha – jej nadmiar może powodować poronienia oraz zaburzenia czynności serca u noworodka, a nawet drgawki. Zobacz więcej: Imiona, które nigdy nie wyjdą z mody W ciąży należy zachować aktywność fizyczną FAKT. Mylą się kobiety, które uważają, że ciężarna powinna wyłącznie leżeć i wypoczywać. Brak ruchu jest bardzo szkodliwy dla przyszłej mamy i jej dziecka. Poród jest ogromnym wysiłkiem, dlatego należy się do niego odpowiednio przygotować, przede wszystkim poprzez właściwie dobrane ćwiczenia. Chodzi o wyuczenie prawidłowej postawy warunkującej napięcie mięśni, wzmocnienie mięśni brzucha, grzbietu, zwiększenie ruchomości w obrębie kręgosłupa i stawów biodrowych, a także rozciągnięcie i uelastycznienie mięśni dna macicy. Poza tym regularne ćwiczenia poprawią nastrój, kondycję, zmniejszają ociężałość. W pierwszej ciąży należy unikać środków chemicznych FAKT. Dotyczy to zarówno pierwszej, jak i kolejnych ciąż. Prof. Longin Marianowski podkreśla, że ciężarna powinna unikać wszelkiego rodzaju toksyn i chemikaliów o silnym działaniu. „Zaniechaj stosowania środków czystości o ostrych zapachach, a także tych, które produkowane są na bazie chloru i amoniaku. Stosując środki czystości w gospodarstwie domowym, używaj gumowych rękawic, zapobiegających przenikaniu substancji chemicznych przez skórę. Uważaj na farby z zawartością rtęci i ołowiu, a także na środki owadobójcze i chwastobójcze” – przekonuje specjalista. W ciąży należy unikać promieniowania rentgenowskiego i mikrofali (z kuchenek mikrofalowych). Ciężarna nie powinna również farbować włosów preparatami, które zawierają amoniak i związki metaliczne. Przeciętny mężczyzna znany jest z prostych reakcji. Bez trudu przechodzi od jednej emocji do drugiej. Dlatego po kłótni może kochać się z partnerką, bycie we dwoje uważa za równie naturalne w takim momencie, jak w każdym innym. Wyjaśnione, powiedziałaś, co chciałaś, no to dawaj do łóżka. Nawet jeśli milczy, to i tak wiele nie zmienia. W trakcie dnia może nawet nie wykazywać zainteresowania i zachowywać się, jakby ukochanej nie było obok, ale gdy przychodzi wieczór wszystkie problemy, nieporozumienia może odstawić na boczny tor i zabrać się za przyjemności…Co na to kobieta? Zazwyczaj reaguje inaczej: długo trawi, analizuje, próbuje zrozumieć to, co się stało, rozpamiętuje przykre słowa, nie umie zapomnieć. Seks? Nie ma mowy! Nie ma nastroju! Nawet jeśli wie, że seks pomógłby jej się zrelaksować, wyciszyć, to i tak najczęściej się na niego nie zdecyduje. Wie, że odmawiając go partnerowi, zabiera również go sobie…ale to nie ma znaczenia. Nie dlatego, że nie chce, ale dlatego, że nie potrafi. Nie umie wyłączyć złych emocji i przełączyć się tak jak mężczyzna na czerpanie i dawanie siebie w tak właśnie w ten prosty sposób od wieków kobiety boli głowa, a mężczyzna nie rozumie (lub nie chce rozumieć), co się dzieje. Ona pragnie, by on zaczął seks kilka godzin przed tym, zanim pójdą do łóżka, poprzez bycie dla niej miłym, pomocnym, a on kompletnie nie rozumie (lub nie chce rozumieć), czego ona od niego myśli też tak: To przecież za wielkie wyzwanie. I tak w ogóle co to ma za związek? Jakie umycie naczyń, odkurzenie, zrobić obiad? Co to ma do rzeczy? Przecież tak się staram, tyle robię, wystarczy, że jedno nie wypali i z seksu nici…Nie mam zamiaru żebrać o to, co mi się coraz bardziej nie ma ochoty, a on z poczuciem bycia pod ścianą szuka uciech poza domem…A recepta jest taka nie lubią mężczyzn dzięciołów. Seks to coś więcej niż ruch przód-tył i ewentualnie lekko na kobiet seks zaczyna się na długo przed tym, zanim skóra dotknie kobiet najbardziej erotycznym organem jest kobieta jest zdana tylko na siebie, mężczyzna nie bierze czynnego udziału w obowiązkach domowych, opiekuńczo-wychowawczych, szanse na seks dramatycznie zazwyczaj dłużej trawi emocje. Jeśli jest zdenerwowana, zawiedziona, trudniej jej otworzyć się na bliskość. Nawet jeśli by chciała, często jest to ponad jej doceniona, spełniona kobieta, która może liczyć na swojego partnera, jest otwartą, aktywną kochanką, która umie i lubi się cieszyć z Kobieta, żona, matka. Po krótszym zastanowieniu - w takiej właśnie kolejności. :) Miłośniczka książek i zapadającego w pamięć kina. Nie wie co to nuda. Choć czasami tęskni za chwilą wytchnienia, ma wpisaną w geny potrzebę podejmowania ciągle nowych wyzwań.

kiedy matka jest ważniejsza od żony